Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna porozumienie.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

TW ps. "Krzysztof" we władzach opolskiej "Sol

 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna -> Dyskusje Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Sob Cze 27, 2009 8:39 pm    Temat postu: TW ps. "Krzysztof" we władzach opolskiej "Sol Odpowiedz z cytatem

http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_53.htm

Temat tabu dla lokalnych mediów (i nie tylko). Jak na razie wszyscy milczą
i udają, że nie ma sprawy. Jak długo jeszcze?
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 7:14 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Sob Cze 27, 2009 10:20 pm    Temat postu: O co Pani chodzi? Odpowiedz z cytatem

Rewelacje pana Bereszyńskiego mają pewną specyfikę. Jeśli życiorys jakiegokolwiek agenta może wykorzystać GW - z którą pan ów współpracuje - do ataku na IPN, wówczas następuje "retusz" życiorysu agenta w wykonaniu pana Bereszyńskiego.
Atakowanie przez pana Bereszyńskiego ZR w Opolu ma prozaiczne podstawy. Zarząd Regionu odmówił panu Bereszyńskiemu sfinansowania wydania jego opasłej książki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Sob Cze 27, 2009 10:30 pm    Temat postu: Broni Pan "Krzysztofa"? Nie wstyd Panu? Odpowiedz z cytatem

Chce Pan bronic "Krzysztofa" czy znowu chodzi Panu o prywatną wojnę
z autorem? To jest sprawa publiczna, mógłby Pan zostawić prywatę na boku.
Powrót do góry
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Sob Cze 27, 2009 10:44 pm    Temat postu: ? Odpowiedz z cytatem

Skąd Pan zna motywy autora? Rozmawiał Pan z nim na ten temat czy to może telepatia?
Jeżeli w prezydium ZR jest ktoś taki jak "Krzysztof" to nic dziwnego że autorowi odmówiono pieniędzy na publikację.
A Pan jeszcze to usprawiedliwia?
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 12:20 am    Temat postu: Sprawa "Krzysztofa". Odpowiedz z cytatem

Nie bronię „Krzysztofa“. W obronie co niektórych agentów to Z. Bereszyński jest specjalistą.
O „prywacie” już pisałem w poprzednim wątku.
Motywy Z. Bereszyńskiego są zbyt widoczne. Nawet ślepiec by je dostrzegł.
Gdy ZR odmówił pieniędzy na publikację, „Krzysztof” nie był jeszcze namierzony. Nie miał więc powodu do obaw.
Poza tym, czy zauważyła Pani...
„Piast” pisał donosy. Bereszyński przerobił go na „ofiarę” systemu. Podał jego nazwisko nawet do „Encyklopedii” Solidarności.
„Krzysztof” nie napisał żadnego donosu. Podpisał współpracę, ale współpracy odmówił.
Mimo to „Krzysztof” jest dla Bereszyńskiego bardziej skompromitowany, niż bronieni przez niego „Piast” i „Renek”.
Niech dorobi Bereszyński „Krzysztofowi” kilka szczegółów w życiorysie, przerobi go na bohatera rozpracowującego bezpiekę, a chętnie opublikuje to „Wyborcza”.
Doświadczenie w takich manipulacjach Bereszyński posiada.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 9:05 am    Temat postu: prywatna wojna na forum PON? Odpowiedz z cytatem

Takie osoby jak "Krzysztof" trzeba ujawniać i nie rozumiem, jak może Pan przeciwko temu występować. Nie zajmuje się Pan tematem,
tylko opluwa osobę autora. Zachowuje się Pan dokładnie tak samo jak ci którzy atakują Cenckiewicza czy Zyzaka za publikacje na temat "Bolka".
Różnica jest tylko taka, że Pan robi to na forum PON. Zastanowił się Pan komu Pan służy swoimi działaniami czy tak zaślepia Pana prywata, że Pan tego nie widzi?
Co Pan może wiedzieć o motywach autora? Rozmawiał Pan z nim na ten temat? To wyłącznie Pańskie domysły. Co jest źródłem Pańskiej wiedzy na temat cudzych motywów? Telepatia? A może sądzi Pan innych według siebie? Myśli Pan, że innymi też powoduje tylko prywata?
Powrót do góry
Jacek Bezeg



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 62

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 1:06 pm    Temat postu: Pani Donata Wnuk - korespondentka na forum PON-u - kto zacz? Odpowiedz z cytatem

Pani Donata Wnuk - korespondentka na forum PON-u - kto zacz?
Czy to czasem nie siostra Zbigniewa Bereszyńskiego?
Dziwne, że w ostatnich publikacjach na witrynie, z której został wszak zwyczajnie wyrzucony (ulżę sobie) na zbitą mordę, posługuje się on takim właśnie nazwiskiem. Zmienił zatem, w wypychaniu się do przodu, metody - wiesza teraz pod innym nazwiskiem na infekowanych przez siebie stronach same linki, w tym także swojej osobistej strony. No cóż, niestety, efekty zatruwania takie same.
Oczywiście Szubert ma rację: nic nowego w "rewelacjach" uczonego Zbigniewa. Tajni Współpracownicy są wśród nas, przecież te setki tysięcy osób gdzieś są, nie wyjechali, nie pomarli. Są wyciągani jak skwarki z zupy - wedle upodobań, co komu w danej chwili potrzebne. Różne są te przysłowiowe skwarki i można bez trudu wybrać najbardziej odpowiednie do osobistych smaków, gustów i upodobań, do sytuacji i celów, do czego się chce.
Bez wątpienia tropiciel dawnych agentów, co tak podobno cierpi, że nikt nie jest zainteresowany oglądaniem rozmokłych skwarków, które wyłowił właśnie z barszczu i na łyżce pokazuje - osiągnąłby więcej, gdyby opublikował swój artykuł na łamach swojego macierzystego "Indeksu" (tu także Szubert ma rację) - popularnego miesięcznika środowiska uniwersyteckiego. Zawrzało by tam po takiej publikacji jak w ulu, a na takiej wrzawie wszak musi szczególnie zależeć animatorom życia akademickiego, jeśli na jakiejś akademickości komukolwiek tu z uniwersyteckich przyjaciół doktoranta opolskiej Alma Mater rzeczywiście zależy. A i sam uczony Bereszyński miałby okazję sprawdzić ile wart jest i "Indeks" i całe opolskie środowisko akademickie - wymarzona przez niego mekka, gdzie ponoć niedościgli poszukiwacze prawdy studiują niestrudzenie zatęchłe pożółkłe papiery by dostać się do samego jądra, do samej istoty rzeczy, do samej, ujmując rzecz ontologicznie, piecowatości pieca. Do takiego sedna każdej sprawy wszak dąży nasz uczony odkrywca poszczególnych skwarków w talerzu, które po szczęśliwym wyłowieniu starannie bada, by wydać o każdym sąd ostateczny stosownie do własnych smaków i upodobań: ten, choć donosił - słuszny i smakowity, czynił to bowiem dla odpowiednich celów, tamten zaś choć nie donosił, niecny i marny niegodny degustacji bo cele miał marne, a o tych celach i zamiarach uczony wie najlepiej, bo jest właśnie uczony, jak sama nazwa wskazuje, a tylko ludzie uczone mogą w tak skomplikowanych sprawach orzekać!
Jednakże uczony głupi nie jest (małpa nie ciele, sobie poradzi), wie co w trawie piszczy, zna środowisko i jego pismo, wie, że mu nie wydrukują, nawet się obrażą, nie będzie ryzykował, nawet nie zaproponuje swego tekstu do publikacji. On, jak kameleon, potrafi występować w różnych barwach: kim innym jest w "Gazecie Wyborczej" (każdy był donosicielem, ważne były intencje, a te odkrywać mogą tylko dziennikarze pobłogosławieni przez natchnionego Adama Michnika), kim innym w uniwersyteckim "Indeksie" - jego drodze do mekki (dość lustracji, akta tylko dla uczonych, napisane wszak na nich "ściśle tajne"), innym w "Gazecie Brzeskiej", gdzie można do woli publikować starannie wybrane obszerne cytaty, dorabiając wierszówkę odkrywczym rozwinięciem nieznanych podobno skrótów PZPR, PRL, ZMS i podobnych. No i jeszcze własna strona, która jest pomnikowym wydaniem "Dzieł Wszystkich" (ma się rozumieć dotychczas napisanych) wielkiego uczonego. Swoją drogą warto by było poszperać i uzupełnić owe dzieła, jednak nie wszystkie, takimi, które celowo obecnie pominął, bo nie pasują do takiej kariery, jaka mu się obecnie marzy i jaką, przyznać trzeba, tak pracowicie dla siebie majstruje. Czy znajdzie się jednak inny tak pracowity, by one wcześniejsze teksty znaleźć i do publikacji podać. I tu zgodny jestem z Bereszyńskim - nie znajdzie się i dlatego może uczony spać spokojnie.
Przy całym obrzydlistwie postawy karierowicza Bereszyńskiego, warto jednak skonstatować, jak Pan Bóg, który dopuszcza, a bez tego dopuszczenia nic się nie dzieje, potrafi prosto pisać na krzywych liniach. Otóż dobrze, że został ujawniony Tajny Współpracownik Służby Bezpieczeństwa PRL w samym Prezydium Zarządu Regionu - powinien zostać usunięty natychmiast. Powinna zostać podjęta natychmiast decyzja, aby wystąpić o zlustrowanie wszystkich członków władz regionalnych NSZZ "S" oraz wszystkich przewodniczących komisji zakładowych afiliowanych przy Regionie Śląska Opolskiego NSZZ "S". Żaden Bereszyński, dla jakichkolwiek celów nie może już robić takich odkryć!
Jerzy Łysiak
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Jacek Bezeg



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 62

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 1:25 pm    Temat postu: Czyżby brak honoru? Odpowiedz z cytatem

Zbigniew Bereszyński został usunięty z forum PON za szkalowanie działaczy niepodległościowych ( patrz : http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt231.html?postdays=0&postorder=asc&start=0 )
Obecne próby lansowania się w naszym środowisku za pośrednictwem siostry pani Donaty Wnuk są niesmaczne. Kulturalny człowiek nie pcha się tam gdzie go nie chcą. Czyżby dostał jakieś specjalne polecenia?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 1:50 pm    Temat postu: obrzydliwa i haniebna nagonka Odpowiedz z cytatem

Tak, jestem siostrą Zbigniewa Bereszyńskiego. I co z tego? Nie mam się czego wstydzić. Wręcz przeciwnie. Powód do wstydu mają ci wszyscy, którzy urządzają tutaj (i nie tylko tutaj) nagonkę na mojego brata z tego powodu, że ujawnia on fakty, które inni chcieliby zachować w tajemnicy. Podałam do linki do materiałów, w których nie ma żadnej wzmianki na temat OSPN. Nie ma tam niczego, co w jakikolwiek sposób dotyczyłoby tej organizacji. Dlaczego więc Jerzy Łysiak, prezes OSPN, postanowił skontrować te materiały pisząc wyjątkowo obszerne i obelżywe w treści oświadczenie? Czyżby czuł się osobiście i organizacyjnie poszkodowany z powodu zdemaskowania TW ps. Krzysztof? Chodzi mu o historyczną prawdę czy może o przysłużenie się zaprzyjaźnionemu szefostwu opolskiej "S", w którym zasiada także "Krzysztof"? Co go tak osobiście poruszyło? OSPN protestowało przeciwko nagonce na Cenckiewicza z powodu publikacji o "Bolku". Teraz OSPN urządza taką samą nagonkę na Z.B. z powodu ujawnienia "Krzysztofa". Czy to nie przykład skrajnej hipokryzji? Z.B. został usunięty z tego forum za to, że poinformował o tym jak jest atakowany przez Andrzeja Szuberta i działaczy OSPN w tym samym czasie gdy ujawnia byłych agentów SB. Uznano to za szkalowanie OSPN i "działaczy niepodległościowych". Teraz Andrzej Szubert i prezes OSPN, Jerzy Łysiak, sami pokazują na tym forum, że Z.B. jest faktycznie atakowany przez tych ludzi z powodu swoich publikacji lustracyjnych. To oni szkalują Z.B. a nie odwrotnie. Nagonka na Z.B. jest szczególnie obrzydliwa, bo nie daje się mu możliwości obrony na tym forum. Można go opluwać i obrzucać błotem, ale on nie może się bronić bo odebrano mu prawo głosu. To hańba, Panowie. W całym cywilizowanym świecie jest norma, że osoba atakowana ma prawo do obrony. Czy to nie wstyd, że zasada ta nie obowiązuje na forum PON? Do jakich wzorców nawiązujecie, Panowie? Czego się boicie? Prawdy? I naprawdę nie wstyd Wam działać w interesie takich osób jak TW ps. Krzysztof, kpt. Kłosiński czy por. Bednarski? Bo przecież tylko oni mogą się cieszyć z tego co tu w tej chwili robicie.
Powrót do góry
Donata Wnuk
Gość





PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 2:17 pm    Temat postu: komu brak honoru? Odpowiedz z cytatem

Panie Bezeg! Człowiek honoru, stając do walki z kimś, daje przeciwnikowi równe szanse. Wie Pan co mówi kodeks honorowy na temat pojedynków? Nie? To niech Pan sobie poczyta zanim zacznie się Pan znowu wymądrzać na temat honoru. Najpierw pod fałszywym pretekstem zamyka się człowiekowi (Z.B.) usta, a potem obrzuca go błotem na tym samym forum, nie dając mu żadnej możliwości obrony. I to ma być postępowanie honorowe? Niech Pan też poczyta sobie prawo prasowe jeżeli chce Pan sumiennie pełnić funkcję moderatora.
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Cze 28, 2009 3:27 pm    Temat postu: Pani Wnuk... Odpowiedz z cytatem

Powiało patosem. Padły bardzo mocne oskarżenia i zarzuty.
Zapomina Pani o jednej podstawowej rzeczy.
Od usunięcia Z. Bereszyńskiego z listy uczestników nikt nie atakował na tym forum Pani brata. To Pani wywołała tę „dyskusję”, prowokacyjnie wklejając jego teksty. A przecież ma on jego gazety, jego fora, tam może produkować się do woli.
W całym cywilizowanym świecie jest jeszcze jedna zasada: nie pcham się na chama tam, gdzie mnie nie chcą. Po co więc wpycha się on przy Pani pomocy na to forum?
No i kto Pani kazał wklejać „dzieła” Pani brata na „niecywilizowanym” forum PON.
Może Pani przecież pisać w imieniu brata na „cywilizowanym” forum Gazety pl.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 7:14 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Jacek Bezeg



Dołączył: 23 Paź 2008
Posty: 62

PostWysłany: Pon Cze 29, 2009 12:03 am    Temat postu: Wątek został zablokowany. Odpowiedz z cytatem

Wątek został zablokowany. To akcja nietypowa, ale inaczej postąpić nie było można. Nasz dawny kolega okazał się być osobą bardzo nieuczciwą. Już jakiś czas temu przekonałem się o tym czytając jego teksty jak i próbując z nim dyskutować. Jest bardzo zdolny, wiele potrafi, ale jednej rzeczy nie. Nie umie uczciwie dyskutować. Na argumenty, na postawione pytania nie odpowiada, w zamian zasypuje człowieka potężną ilością słów w których prawda i fałsz splecione są po mistrzowsku. Próba ich rozdzielenia i krytyki tylko tego co fałszywe powoduje kolejną podobną nawałę, tym razem są już zarzuty nieprawdziwe, o to, że krytykowaliśmy nie to co krytykowaliśmy, ale prawdę właśnie. Widać wyraźnie, że dyskutując nie dąży on do żadnego konsensusu, lecz tylko i wyłącznie do tego by "jego było na wierzchu", czyli by mieć ostatnie zdanie. Za nic ma jakiekolwiek inne cele, za nic uczciwość. Nie ma tu za grosz szacunku do "przeciwnika". Nie chodzi o przekonanie go do swych racji, o "zdobycie go" dla swej idei. Wręcz przeciwnie, celem jest zdeptanie, zniszczenie. Czy taki sposób działania można tolerować na Forum Dyskusyjnym?
Ja uważam, że nie.
Są jeszcze inne powody tego, że nie chcemy tu pana Z.B. To jego wielka "elastyczność" powodująca, że w ciągu kilku miesięcy potrafił się zmienić z opozycjonisty niepoprawnego w opozycjonistę poprawnego. Już mu nie straszna przyjaźń z komunistami, dawnymi lektorami KW PZPR, których wcześniej zawzięcie krytykował. Już potrafi pisać tak ładnie o Adamie Michniku, że nawet w na stronach ogólnopolskich g.w. jest drukowany. Ta "elastyczność" pozwala mu kadzić UO na łamach uczelnianego "Indeksu" i równocześnie krytykować tą samą uczelnię na łamach Kuriera Brzeskiego. "Giętkość" jego pióra powoduje, że TW stają się zasłużonymi opozycjonistami. Zaiste wielki to i bardzo przydatny w naszych czasach talent. No i jest doceniany. Publikują go w wielu miejscach. Zapewne dobrze płacą. Czy dla takiej osoby jest miejsce na forum Porozumienia Organizacji Niepodległościowych?
Ja uważam że nie.
Bardzo dziwne jest to co stało się dziś. Na forum PON, gdzie nic przecież za publikacje nie płacą, a z którego jakiś czas temu decyzją samego naczelnego Admina panu Z.B. kazano się wynosić, zarejestrowała się jego siostra reklamująca teksty brata. Kiedy pokazały się nieprzychylne komentarze okazało się, że potrafi ona odpowiadać na nie tak szybko i tak samo pokrętnie jak jej brat. Sposób zachowania się był tak podobny, że odniosłem wrażenie, iż to sam Z.B. do nas powrócił. Czując odpowiedzialność za poziom tego co się tu dzieje i mając w pamięci decyzję Admina zdecydowałem się oba wątki zablokować
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna -> Dyskusje Ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group