Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna porozumienie.forumoteka.pl
Opis Twojego forum
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Panu Kuczukowi w odpowiedzi
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna -> Dyskusje Ogólne
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 5:53 pm    Temat postu: Panu Kuczukowi w odpowiedzi Odpowiedz z cytatem

Andrzej Kuczuk napisał, cytuję:

„Pan i Pańscy koledzy z OSPN jesteście, jak rozumiem, profesjonalnymi historykami, dobrze znającymi rygory warsztatowe itp. i dość kompetentnymi, by oceniać pracę innych badaczy? ...”

Wygląda na to, że A. Kuczuk uważa magistra chemii Bereszyńskiego za "profesjonalnego historyka".
Tekst Z. Bereszyńskiego o Biuletynie "Nad Stobrawą"
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_9.htm urąga jakimkolwiek, amatorskim nawet, rygorom warsztatowym. Cechuje go maksymalne i świadome zniekształcenie proporcji pomiędzy pierwszą a drugą siatką konspiracyjną. Ponadto Bereszyński świadomie przemilcza wiele pozytywnych dla pierwszej a negatywnych dla drugiej siatki, fakty.
Na dodatek przypisał Bereszyński Ryszardowi Gleichowi – TW Renek i członkom jego rodziny ewidentnie wyssane z palca „zasługi” konspiracyjne.
Manipulacje Bereszyńskiego opisałem szczegółowo w innym miejscu:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,85910031,85910031,Zbigniew_Bereszynski_manipulatorem_historii.html

Przyłapany w innym miejscu na nieuczciwym upiększaniu biogramu Gilewicza – TW Piast, na temat udowodnionych mu manipulacji i kłamstw Bereszyński nie podejmuje jakiejkolwiek rzeczowej dyskusji, a jedyniu udaje urażoną cnotę.

W innym miejscu napisał A. Kuczuk, cytuję:
"Nie rozumiem, jak można atakować kogoś, komu najpierw odebrało się prawo głosu. Uważam takie postępowanie za niehonorowe."

Od momentu usunięcia Bereszyńskiego z tego forum nikt go tutaj ani razu nie atakował. Jedynymi wyjątkami były wypowiedzi pod jego adresem (ale nie ataki) sprowokowane wklejaniem jego tekstów przez jego siostrę.

Kto kogo naprawdę atakuje, bez dania atakowanym możliwości do obrony świadczy najlepiej strona Bereszyńskiego.
Zwłaszcza odcinki pt. „prawdziwe oblicze OSPN”.
http://www.bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 7:19 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 7:01 pm    Temat postu: Brzydko się Pan bawi, p. Szubert! Odpowiedz z cytatem

Panie Szubert! Wszyscy zainteresowani dobrze wiedzą, p. Bereszyński bardzo szczegółowo opisał sprawy TW ps. „Piast” i TW ps. „Renek” na podstawie dokumentów (najważniejsze są reprodukowane na jego stronie internetowej).
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_48.htm
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_59.htm
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_ilustracje_Sprawa_TW_Piast.htm
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_ilustracje_Ryszard_Gleich.htm
Wszyscy zainteresowani wiedzą też, że p. Bereszyński wielokrotnie w różnych miejscach szczegółowo odnosił się do Pańskich zarzutów. Na przykład tutaj.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,100519350,100532079,Re_Gorzkie_zale_Zbigniewa_Bereszynskiego.html
To Panu brakuje rzeczowych argumentów. Pan Bereszyński pisze na podstawie dokumentów. Pan chce, żeby wierzyć właśnie Panu na słowo. Komu bardziej wierzyć? Panu czy dokumentom? Mnie bardziej przekonują dokumenty. Kim Pan jest, że chce Pan oceniać czyjąś rzetelność warsztatową? Historykiem? Prowadził Pan jakieś badania w archiwach? Ma Pan w swoim dorobku jakieś publikacje naukowe?
Przy okazji jeszcze jedna sprawa, Panie Szubert! Dowiedziałem się, że jako „andrzej101” atakował Pan niedawno p. Bereszyńskiego w związku z ujawnieniem agentów SB w spółce ZAK. Próbował Pan podkopywać wiarygodność p. Bereszyńskiego w związku z ujawnieniem TW ps. „Doktor” w zarządzie ZAK (niedawno odwołany).
http://lustronauki.wordpress.com/2009/10/17/robert-duszewski/
To samo robił Pan na opolskim forum GW, gdzie dorzucił Pan swoje „trzy grosze” do oświadczeń TW ps. „Doktor” i TW ps. „Krzysztof”.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,97114823,101821345,Re_TW_Doktor_w_ZAK_u_czlon_zarzadu.html
Panie Szubert! Przecież to Pan pomaga takim ludziom jak „Doktor” i „Krzysztof”. Czy Panu nie wstyd? Polecam też oświadczenie p. Bereszyńskiego na forum „Wolni i Solidarni”. http://solidarni.org/wolni_i_solidarni/aktualnosci_sw/oswiadczenie_zb Myśli Pan, że Kornel Morawiecki nie wie co robi?
Jeszcze jedna uwaga na zakończenie. To skrajna obrzydliwość pomawiać kogoś o działania "antypolskie" i działanie pod dyktando jakichś "zleceniodawców" tylko dlatego, że ktoś ośmielił się wyrazić swoj watpliwości w związku z obecnym flirtowaniem OSPN z prof. Markiem, znanym wrogiem braci Kowalczyków. Nikt tutaj nie obrażał prof. Marka. Przytoczono tylko fragment jego książki. To mnie obraża się tutaj fałszywymi oskarżeniami. Przypominają się czasy PRL. Wtedy też dyskusję zastępowano oskarżeniami, że opozycja prowadzi działalność "antypolską", wysługuje się "zachodnioniemieckim rewizjonistom" itp. To jest język "Trybuny Ludu" i "Żołnierza Wolności", Panowie!
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Lis 01, 2009 11:56 pm    Temat postu: Panie Kuczuk... Odpowiedz z cytatem

Panie Kuczuk! Wszyscy zainteresowani dobrze znają manipulacyjne i selektywne wykorzystywanie przez Bereszyńskiego esbeckich teczek.
Zapomniał Pan wkleić link zafałszowanej przez Bereszyńskiego historii biuletynu „.Nad Stobrawą”.
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_9.htm
Wszyscy zainteresowani wiedzą, że Bereszyński ani razu w wiarygodny sposób nie wyjaśnił jego kłamstw i manipulacji w sprawie opisanych przez niego, a wyssanych z palca zasług Gleicha i jego rodziny. To samo dotyczy kłamstw w biogramie Gilewicza.
W linku wklejonym przez Pana nie ma ani jednej wiarygodnej odpowiedzi na moje udowodnione Bereszyńskiemu manipulacje i kłamstwa.

Nie ja podkopuję wiarygodność Bereszyńskiego. Robi to on sam. Osoba raz przyłapana na kłamstwie nie jest dla mnie wiarygodna. Bo nie wiem, czy w innych, opisywanych przez niego sprawach, pisze on tak samo nieuczciwie, jak w sprawie Piasta i Renka.

Ponieważ nie ja dorabiam fikcyjne zasługi „Doktorowi” i „Krzysztofowi”, nie robię z nich bohaterów - to czego mam się wstydzić???
To Bereszyński bezwstydnie robi za nadwornego hagiografa u kluczborskich agentów SB.

Kornel Morawiecki jest kompetentny w sprawach Wrocławia. O sprawach Opola, a zwłaszcza Kluczborka nie ma on zielonego pojęcia. Tak więc w tej konkretnej sprawie Kornel Morawiecki rzeczywiście nie wie, co robi! Dziwię się jemu, że dał się on tak Bereszyńskiemu wymanipulować.

Jeszcze jedna uwaga na zakończenie.
Gdyby mnie na jakimkolwiek forum czy portalu dyscyplinarnie usunięto, nie wpychałbym się tam na chama. Ale są osoby pozbawione odrobiny poczucia wstydu i przyzwoitości. Taką właśnie osobę Pan broni...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Pon Lis 02, 2009 12:22 am    Temat postu: Panie Szubert... Odpowiedz z cytatem

Nie zamierzam dyskutować tutaj z Panem na temat Pańskich osobistych obsesji. Jaki koń jest, każdy widzi... Mam oczywiście na myśli "konia trojańskiego" - Pańskie internetowe wcielenie na opolskim forum GW. Nie mój cyrk, nie moje małpy. Podałem szereg linków, które pozwolą "wszystkim zainteresowanym" wyrobić sobie własne zdanie na interesujące ich ewentualnie tematy. Niech zainteresowani sami osądzą, co jest dla nich bardziej wiarygodne. Pańskie opowieści czy dokumenty, na które powołuje się p. Bereszyński. Powiem Panu tylko jeszcze jedno. Kornel Morawiecki jest dla mnie sto razy większym autorytetem niż Pan i Pańscy koledzy z OSPN razem wzięci. We wszystkich sprawach, Opola i Kluczborka nie wyłączając.
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Lis 08, 2009 4:40 pm    Temat postu: Skarga Grzegorza Fraszka Odpowiedz z cytatem

Kluczbork, dnia 4 listopada 2009 roku
Grzegorz Jan Fraszek
ul. Strzelecka 23
46-200 Kluczbork


Sz. P. Prokurator Dorota Cebrat
Instytut Pamięci Narodowej
ul. Sołtysowicka 21 A
51-168 Wrocław



SKARGA

W środę 14.10.2009 r. przeczytałem i dowiedziałem się po raz pierwszy w życiu, że byłem od końca czerwca 1989 r. zarejestrowany przez SB jako TW ps. „Radca” (nie werbowany, straszony i w ogóle – bez mojego udziału).

Zaprzeczam temu, że byłem kiedykolwiek na usługach SB. Nigdy też z tą zbrodniczą organizacją nie współpracowałem. Była ona implantowana jako pochodna NKWD okupanta bolszewickiego. Rządy PRL były także nielegalne, nie posiadały one bowiem żadnej legitymacji w postaci wyników wolnych i uczciwych wyborów suwerena polskiego.

Z podanych i posiadanych dowodów z IPN Wrocław wynika, że faktycznie zostałem ujęty w dzienniku rejestracyjnym po byłym WUSW w Opolu. Po jakimś czasie pracownik SB w Opolu, zastępca kierownika Wydziału „C” SB Jacek Klepacz wnosi o anulowanie rejestracji SB RUSW Kluczborka Wydz. V/III. Wniosek esbeka J. Klepacza nosi datę 31.01.1990 r. Wzgląd, motyw: „znikoma wartość operacyjna materiałów”. Wniosek J. Klepacza adresowany jest do MSW - Warszawa.

Wnioski robocze

1. Zapis w dzienniku rejestracyjnym – jego merytoryczna treść jest faktycznym fałszem. Prawdziwe są tylko litery alfabetu, a także osoby stawiające te znaki.
2. Fałszu dokonano w RUSW w Kluczborku w Wydz. III lub V.
3. Komendantem SB ( zastępcą do spr. SB w MO ) był kpt. Grzegorz Skała. Nie była to jego inicjatywa. Pochodziła ona z jakiegoś Areopagu Centralnego, głównego ośrodka różnorakiej b. wrogiej i śmiertelnej dywersji. Bandy uzurpatorów i kolaborantów pracujących w owym gł. ośrodku.
4. Mimo, że do wyjaśnienia nie trzeba było wielkich zasobów energii, a w związku z tym nie poniesiono by dużych kosztów, „Gazeta Wyborcza” w Opolu rozkolportowała fałszywą wiadomość.
5. Za sprawą Bereszyńskiego z Opola i kolportowanych wiadomości przez „Gazetę Wyborczą”, także z pełną aprobatą jej redaktora naczelnego L. Fröhlicha moje nazwisko i imię znalazło się w zbiorze osób, które kolaborowały ze zbrodniarzami i były na usługach bolszewicko – marksistowsko - leninowskiego okupanta namaszczonego przez Weisshaupta 250 lat wcześniej.
6. Wykreowany przez SB fałsz został rozpowszechniony przez Fröhlicha i Bereszyńskiego, również przez Radio Opole do milionów moich współobywateli i nie tylko w Polsce, także za granicą. Również przez Internet. Jest to gigantyczny ciężar, który mnie przygniata.
7. Mój status faktyczny (stan istniejący w danej chwili) jest taki: dla milionów obywateli interpretując rzecz logicznie i matematycznie: G. Fraszek był w zbiorze erygowanym przez zbrodniarzy bolszewickich i nie tylko. Zatem też jest zbrodniarzem, implikacja ! To jest kosmiczny fałsz Bereszyńskiego i Fröhlicha.
8. Gdyby „Gazeta Wyborcza”, Radio Opole i Internet ogłosili równocześnie, że to są wiadomości fałszywe, niepełne lub częściowe, nie mógłbym mieć pretensji! Czy oni wiedzieli, że rozpuszczają ekskrementy – oczywiście, że wiedzieli!
9. Być może, że p. Fröhlich wyłudził od Bereszyńskiego poświadczenie nieprawdy? A może funkcjonują jacyś inni gangsterzy? Poświadczenie nieprawdy jest przestępstwem, które ma na względzie tzw. fałsz intelektualny dokumentu w przeciwieństwie do fałszu materialnego, np. przerobienie fizyczne parametrów charakterystyki maszyny.
10. Poświadczenie nieprawdy (jej używanie, kolportowanie) polegać może nie tylko na stwierdzeniu okoliczności nie istniejącej lub na przeinaczeniu istniejącej, lecz również na zatajeniu tego, co miało miejsce i co należało stwierdzić (z orzecznictwa SN - Izby karnej).
11. Wina umyślna majora G. Skały, jak i Bereszyńskiego, a także L. Fröhliicha są bezsporne. Stwierdziłem to w rozmowie telefonicznej, kiedy zarzuciłem Bereszyńskiemu i Fröhlichowi to mianowicie, że nie dopuścili do collaudacji treści artykułów, które napisał Bereszyński a rozkolportował Fröhlich. Oni na to powiedzieli mi, że mogę sobie pójść do sądu. Ja przyznałbym się tak, jak pan minister M. Boni, także publicznie.

Konkluzja generalna

Nie do odrzucenia jest moja teza, że zostałem pomówiony o ciężkie przestępstwo, mianowicie o przynależność do zbioru osób będących na usługach okupacyjnego i wrogiego państwa, słowem zdrajców, które tym się charakteryzowało, że napadło na moją ojczyznę zbrojnie, mordowało ludność, wywoziło ją na odległość tys. km, grabiło dobra narodowe i implantowało reżim ludobójczy.

W związku tylko z częściową analizą zdarzeń w sprawie proszę o przeprowadzenie śledztwa dodatkowo celem postawienia winnych w stan oskarżenia.

Nadto wnoszę:

I. o przesłuchanie niżej wyszczególnionych osób w trybie karnym:
1. mjr SB Grzegorza Skałę
2. insp. SB Czesława Wierzbickiego
3. kpt. SB Jacka Klepacza
4. kpt. SB Józefa Macewicza
5. ob. Zbigniewa Bereszyńskiego
6. ob. Leszka Frohlicha
II. Proszę o dopuszczenie mnie w charakterze oskarżyciela posiłkowego.
III. Przedstawiam jeszcze moją opinię na temat TW SB i innych formacji w okresach okupacji Polski przez okupantów.
IV. Wszyscy ci, którzy brali udział w związkach kierowanych przez okupantów, które popełniały zbrodnie i lżejsze przestępstwa, są przestępcami. Mogli nikomu nie szkodzić fizycznie i psychicznie, pozostają dalej przestępcami, nie obejmuje ich przedawnienie. Istotą tego przestępstwa jest zorganizowanie w związki ludzi, którzy wiedzą, że celem tego zorganizowania się jest spełnienie przestępstwa w ogólności. Przystąpienie do związku organizowanego przez okupanta jest eo ipso przestępstwem, choćby posiadał nazwę serce ściskającą np. Z.B.M.- Związek Bożego Miłosierdzia. Dla kwalifikacji i definicji wystarczy ustalenie samego udziału w związku, choćby sprawca żadnej działalności jako uczestnik tego związku nie rozwinął. Zrobienie czegoś podłego przez członka TW, SB itp. jest sumą dwóch przestępstw. Udziału i czynu. Zatem orzeczenie Sądu Najwyższego jest logicznie i merytorycznie fałszywe, jako takie nie obowiązuje prawnie. Jest nieważne z mocy pryncipiów, jak i prawa stanowionego! A dotyczy tych którzy w związku tylko uczestniczyli, a nie robili nikomu krzywd.



Pozostaję z należnym szacunkiem
Grzegorz Jan Fraszek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Pon Lis 09, 2009 3:23 pm    Temat postu: Jeszcze jedna "ciekawostka" Odpowiedz z cytatem

Dołączam jeszcze szczegółowe wyjaśnienia dotyczące dwóch ewidentnych kłamstw i pomówień Bereszyńskiego w jego oświadczeniu:
http://www.solidarni.org/wolni_i_solidarni/aktualnosci_sw/oswiadczenie_zb

Bereszyński napisał tam, cytuję:
„W marcu 2009 r., na mocy decyzji p. Chmielowskiej, zostałem usunięty z forum PON...”

Na forum SW Katowice Kazimierz Michalczyk w odpowiedzi A. Kuczukowi występującemu w imieniu Bereszyńskiego, napisał:
„Pan sie uczepil Jadwigi Chmielowskiej. Z Pana wpisow wyraznie wynika ze podlapal Pan temat zeby jej dolozyc. Nie interesuje Pana wyjasnienie problemu ani dojscie do prawdy. Wystarczylo sie zapytac kto usunal Pana Bereszynskiego z Forum PON, to bym Panu napisal, ze to ja uczynilem, a nie Pani Chmielowska. Dlaczego? o to Pana takze nie zapytal, bo to Pana najwyrazniej nie interesuje, chodzi Panu tylko o zrobienie zadymy i znieslawienie naszego forum.”
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7927.html?postdays=0&postorder=asc&start=25

A oto kolejne kłamstwo i pomówienie z oświadczenia Bereszyńskiego, gdzie napisał on:
„Walka ze mną prowadzona jest w sposób wyjątkowo obrzydliwy, ponieważ na forum PON nie daje mi się żadnej możliwości obrony czy repliki.”
24 listopada 08 otworzyłem na forum PON wątek pt. „Zbigniew Bereszyński manipulatorem historii”.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt165.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Bereszyński na moim wątku nie odezwał się. Natomiast tego samego dnia otworzył on równoległy wątek, wklejając niezwykle długi tekst z pominięciem jakiejkolwiek rzeczowej odpowiedzi na moje udokumentowane pod jego adresem zarzuty.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt168.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Gdy ja na jego wątku napisałem do niego:
„Panie Zbigniewie Bereszyński! Czekam na Pańskie ustosunkowanie się do moich zarzutów pod Pańskim adresem.”

Bereszyński odpowiedział:
„Tacy ludzie nie są partnerami do dyskusji czy negocjacji. Takich ludzi spuszcza się po schodach i szczuje psami.”

Podobną taktykę – atakowanie bez udzielania odpowiedzi zastosował Bereszyński na utworzonym dwa dni później wątku przez OSPN:
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt171.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

Kilka miesięcy później Bereszyński został z forum PON usunięty.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt231.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
W międzyczasie otwierał on inne wątki:
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt171.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

Po usunięciu go z forum PON nikt ani razu nie wymieniał tam nazwiska Bereszyńskiego. Nie był on przez nikogo atakowany czy szkalowany.
Jakiś czas później na forum PON zarejestrowała się siostra Bereszyńskiego, Donata Wnuk.
(na forum SW Katowice admin napisał: „Po sprawdzeniu IP, "Donata Wnuk" i "Z. Bereszyński" to jedna i ta sama osoba.”)
Kilkakrotnie, gdy wklejała ona linki z „twórczością” Bereszyńskiego, wywiązywała się dyskusja, którą Bereszyński nazywa „szkalowaniem jego osoby”.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt266.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt267.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

Choć inne tworzone przez nią wątki bywały po prostu ignorowane:
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt281.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt285.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Odpowiadał jej bądź nowy „substytut” Bereszyńskiego – A. Kuczuk, bądź ostrzeżeniem - admin PON. Nikt Bereszyńskiego nie „szkalował”
Ostatnio zarejestrował się na PON i na SW Katowice Andrzej Kuczuk. Jego doskonała znajomość spraw Piasta, Renka, Bereszyńskiego i jego tekstów na różnych forach, a także wiadomości „techniczne” dot. teczek, IPN i funkcjonowania archiwów SB świadczą jednoznacznie, że teksty A. Kuczkukowi pisze osobiście Bereszyński.

Z drugiej strony... mojej odpowiedzi na artykuł Bereszyńskiego w GW gadzinówka nie opublikowała. Radio Opole, które także wykorzystał Bereszyński do ataku na mnie i na OSPN na moją skargę nie zareagowało. Nawet Rada Etyki Mediów nie odpowiedziała na moją skargę w sprawie GW i Radia Opole. Indolencja i milczenie REM są zresztą wytłumaczeniem faktu, dlaczego media publiczne w PRL-bis są takie – jakie są. (na żądanie ujawnię maile do GW, Radia Opole i REM).

Ponadto na jego stronie Bereszyński bez zahamowań atakuje mnie i OSPN (i innych)
http://bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm
Przy czym nikt z nas nie ma możliwości zalogowania się tam pod jakimkolwiek nazwiskiem, aby na ataki i oszczerstwa Bereszyńskiego odpowiedzieć. On takie możliwości na PON i SW Katowice ma (Donata Wnuk, Andrzej Kuczuk). Ponadto, o czym już wspomniałem, ma on dostęp do mediów publicznych, uniemożliwiających mi wypowiedź we własnej sprawie.
I w takiej oto sytuacji Bereszyński ma czelność twierdzić, że to on nie ma możliwości do obrony czy repliki.
Dodatkowo, jak na ironię, jego oświadczenie opublikował portal „Wolni i Solidarni".
Mój komentarz w sprawie jego oświadczenia admin SW Katowice usunął.


Podane przykłady dobrze oddają hipokryzję Bereszyńskiego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 8:12 pm    Temat postu: A.Sz. rzecznikiem prasowym G.F.? Odpowiedz z cytatem

Andrzej Szubert rzecznikiem prasowym Grzegorza Fraszka? To bardzo ciekawe. Panu Fraszkowi chyba nikt odbierał głosu na żadnych forach internetowych. Mógłby wszędzie sam występować we własnym imieniu. Mógłby reprezentować jego interesy syn lub ktoś inny z grona przyjaciół i kolegów. Ale reprezentuje go nikt inny tylko właśnie A. Szubert. Nie tylko tutaj ale też na innych forach, bo wszędzie to właśnie A. Szubert ("koń trojański" i "michał-alfa-1" na lokalnych forach GW) a nie jakaś inna osoba wkleja tekst "skargi" p. Fraszka. Oto przykłady.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,102349518,102690392,Skarga_Grzegorza_Fraszka.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,93529439,102690098,Re_esbecka_mentalnosc_towarzysza_Bereszynskiego.html
Jeszcze niedawno p. Fraszek twierdził, że nie ma nic wspólnego z p. Szubertem, a p. Szubert zaprzeczał, że działa z inspiracji p. Fraszka. Teraz widzimy jak jest naprawdę, kto za kim stoi, kto inspiruje pewne działania, a kto spełnia rolę wykonawczą. Dla mnie sprawa jest absolutnie jasna.
Powrót do góry
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 8:33 pm    Temat postu: Uwaga - dezinformacja! Odpowiedz z cytatem

Andrzej Szubert napisał: "On takie możliwości na PON i SW Katowice ma (Donata Wnuk, Andrzej Kuczuk)". Nieprawda! Donata Wnuk już nie może zabierać głosu na forum PON. Została cichaczem zablokowana, bez formalnego powiadomienia. Mnie odebrano już głos na forum SW Katowice, gdzie nadal wypowiada się A. Szubert. Z. Bereszyński zaczął pisać o działaniach OSPN na swojej stronie internetowej dopiero wtedy gdy odebrano mu głos na forum PON. Gdy pozbawiono go możliwości obrony na forum PON, nie miał innego wyjścia niż replika na własnej stronie internetowej.
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 10:12 pm    Temat postu: Komentarz do oświadczenia Zbigniewa Bereszyńskiego Odpowiedz z cytatem

Opublikowane na stronie „Wolni i Solidarni” oświadczenie Z. Bereszyńskiego
http://solidarni.org/wolni_i_solidarni/aktualnosci_sw/oswiadczenie_zb
wywołane zostało apelem i oświadczeniem Opolskiego Stowarzyszenia Pamięci Narodowej opublikowanymi w internecie:
http://www.ospn.opole.pl/?p=art&id=265
http://www.ospn.opole.pl/?p=art&id=264
Apel OSPN w sprawie Encyklopedii Solidarności spowodowany był troską o jej wiarygodność i rzetelność. A także był to protest przeciwko manipulacjom Bereszyńskiego w pisanych przez niego biogramach osób umieszczonych w ES.
Jako przykład takich manipulacji Bereszyńskiego podam moj komentarz do napisanego przez niego biogramu W. Gilewicza:
http://swkatowice.mojeforum.net/temat-vt7927.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Natomiast oświadczenie OSPN wywołał artykuł w GW pióra Z. Bereszyńskiego:
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,7141357,Nazywaja_agentem_bohatera.html

Z. Bereszyński z powodu nierzetelności, stronniczości i instrumentalnego wykorzystywania esbeckich teczek naraził się wielokrotnie na krytykę. Zdobywaną w archiwach SB wiedzę wykorzystuje on do nacisków na osoby i instytucje, do straszenia i szantażowania rzeczywistych lub domniemanych „wrogów”.
Podam przykłady:
Od pewnego czasu Bereszyński wielokrotnie atakował i atakuje Zarząd Regionu w Opolu w sprawie Krzysztofa Skrzypczyka - TW „Krzysztof”.
http://www.bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm
„Krzysztof” podpisał współpracę w 1988 roku. Współpraca nie została w zasadzie „skonsumowana”, gdyż „Krzysztof” nie napisał ani jednego donosu (co potwierdza sam Bereszyński). Po ujawnieniu przez Bereszyńskiego teczki „Krzysztofa” Skrzypczyk sam dobrowolnie ustąpił z pełnionej przez niego funkcji w Zarządzie Regionu „S” w Opolu. Mimo to Bereszyński nadal atakuje Zarząd Regionu w sprawie „Krzysztofa”, domagając się – no właśnie... nie wiadomo czego.
http://www.bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm
Tajemnicą poliszynela na Opolszczyźnie jest fakt odmowy przez Zarząd Regionu „S” współfinansowania książki Z. Bereszyńskiego. Ataki na ZR okazują się więc zemstą za odmowę finansowania jego „dzieł” przez opolską Solidarność. No i do tych ataków, jako pretekst, wykorzystuje Bereszyński instrumentalnie sprawę „Krzysztofa”.

Wypada nadmienić, że instytucje ze zdemaskowanymi przez Bereszyńskiego agentami, które nie naraziły się Bereszyńskiemu, nie są przez niego tak atakowane. Choć pracujący tam agenci nie tylko, jak „Krzysztof” podpisali, ale faktycznie z bezpieką współpracowali. Wymienię choćby Uniwersytet Opolski czy Kulisy Powiatu.

Dodam jeszcze... Bereszyński zarzucał Skrzypczykowi, że już wcześniej nie przyznał się on publicznie do faktu podpisania przez niego współpracy. Domagał się też od „Krzysztofa” rozliczenia się przez niego z jego przeszłości. Niby racja...
Dlaczego jednak podobnych pretensji i wymagań nie stawia Bereszyński bronionym przez niego agentom Piast i Reneki? Bo oni także nie przyznali się do ich niechlubnej przeszłości. Nadal zresztą ich agenturalnej przeszłości zaprzeczają. Nie zamierzają także z ich przeszłości się wytłumaczyć a tym bardziej rozliczyć.
A co najważniejsze... Tych dwóch agentów SB Bereszyński przerabia na bohaterów Solidarności.

Podobnie manipulacyjnie ma się sprawa z ujawnionym ostatnio przez Bereszyńskiego faktem zarejestrowania Grzegorza Fraszka jako TW Radca. Gdy moja żona na jej stronie ujawniła dokument o agenturalnej przeszłości R. Gleicha:
http://www.nadstobrawa.za.pl/10renek.html#0
zostaliśmy o to zaatakowani na forum gadzinówki przez Bereszyńskiego:

„Andrzej i Bożena Szubertowie, ustawiwszy się w roli samozwańczego trybunału, wydali wyrok skazujący na ciężko doświadczonego przez życie człowieka bez przedstawienia konkretnych dowodów winy, bez oglądania się na to, co mówią inne dostępne w IPN dokumenty. Wybrali dla swoich celów tylko to, co im pasowało, resztę przemilczeli i wyrok gotowy.”

http://forum.gazeta.pl/forum/w,904,89936723,90494738,Andrzej_Szubert_jak_zwykle_klamie.html

W wielu innych miejscach w internecie zarzucał nam Bereszyński, że tylko na podstawie „kwitu” o zarejestrowaniu Gleicha jako TW Renek potępiamy człowieka, publikując w internecie informacje przedstawiające go jako agenta (o czym wówczas Bereszyński nie wiedział - w IPN znalazła moja żona podpisaną przez Gleicha deklarację współpracy i jego donosy).
Tak więc opublikowanie na stronie mojej żony noty informacyjnej o Renku uznane zostało przez Bereszyńskiego jako czyn moralnie podły i godny potępienia (jestem w stanie odnaleźć dziesiątki wypowiedzi atakujących nas wtedy za ową notę informacyjną).
A co robi sam Bereszyński?
Już od tygodni zapowiadał on na forum gadzinówki, że ujawni wkrótce powiązania OSPN i moje z odkrytym przez niego agentem SB – TW Radcą. Po czym publikuje i w internecie, i na łamach gadzinówki informację o Grzegorzu Fraszku jako TW Radca.
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,7141361,komentarz.html
Przy czym Bereszyński nie widział na oczy ani podpisanej przez Fraszka deklaracji o współpracy, ani jego donosów.
Tak więc, jeśli ktoś, komu Bereszyński jest niechętny, ujawni faktycznego agenta – to jest to czyn podły. Jeśli Bereszyński podaje informację o TW, bez „podkładek” w dokumentach, to jest to jak najbardziej chwalebne i uzasadnione!
A tak naprawdę umieszczenie tej informacji przez Bereszyńskiego miało na celu jedynie rzucenie podejrzenia zarówno na OSPN jak i na mnie, pomawiające nas o inspirowanie naszej działalności przez agenturę SB. W wielu miejscach w internecie Bereszyński pisł wręcz, że SB za pośrednictewm Radcy mną manipulowała:

„Dodam jeszcze, że awanturnicze działania Andrzeja Sz. zostały w sposób pośredni (ale czy tylko?) zainspirowane przez funkcjonariuszy SB w początkach tzw. transformacji systemowej. Pośrednikiem była osoba zarejestrowanaw 1989 r. jako TW ps."Radca".”
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,97114823,101832466,p_s_.html

Dodam jeszcze, że przyłapałem Bereszyńskiego na ewidentnym manipulowaniu, wręcz fałszowaniu historii. Przy czym Bereszyński dopuścił się nawet dopisywania agentowi SB Gleichowi wyssanych z palca, fikcyjnych „zasług”. Tylko dlatego, że gadzinówka nazwała Gleicha „czołowym działaczem Kluczborskiej opozycji”.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,85910031,0,Zbigniew_Bereszynski_manipulatorem_historii.html
Rzeczowej dyskusji Bereszyński nie podjął. Zamiast tego napisał (na forum PON), że takich jak ja „spuszcza się ze schodów i szczuje psami”.

Nagminnie stosuje Bereszyński inną taktykę. Jakąkolwiek, nawet najbardziej uzasadnioną pod jego adresem krytykę ogłasza Bereszyński atakiem na „jego osobę” z pobudek osobistych lub antylustracyjnych. Insynuuje on przy tym osobom go krytykującym powiązania z agenturą czy wręcz samą bezpieką. Nie zauważa przy tym, że to on sam pisze na łamach kiszczakowsko – michnikowskiej gadzinówki i robi z agentów bohaterów. A także, że przy pomocy tejże gadzinówki szkaluje on ludzi, którzy z michnikowszczyzną ani z agenturą nie mają nic wspólnego.

Dziwi mnie, że Kornel Morawiecki poprosił o opublikowanie oświadczenia Bereszyńskiego na stronie „Wolni i Solidarni”. Tym samym stawia się on w roli protektora manipulatora historii i „etatowego” współpracownika kiszczakowsko – michnikowskiej gadzinówki – Zbigniewa Bereszyńskiego.

Andrzej Szubert
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Wto Lis 10, 2009 11:29 pm    Temat postu: Uwaga - dezinformacja! Odpowiedz z cytatem

Andrzej Szubert znowu próbuje uprawiać dezinformację. Szkoda czasu na szczegółową "egzegezę" jego kolejnego tasiemcowego oświadczenia, powtarzającego po raz kolejny to co bylo pisane przez niego wielokrotnie już wcześniej. Ograniczę się do podania jednego przykladu jego nierzetelności. Pan Szubert napisał: "Wypada nadmienić, że instytucje ze zdemaskowanymi przez Bereszyńskiego agentami, które nie naraziły się Bereszyńskiemu, nie są przez niego tak atakowane. Choć pracujący tam agenci nie tylko, jak „Krzysztof” podpisali, ale faktycznie z bezpieką współpracowali. Wymienię choćby Uniwersytet Opolski czy Kulisy Powiatu".

To oczywista nieprawda. Z. Bereszyński wielokrotnie w różnych publikacjach pisał o dawnych TW w środowisku Uniwersytetu Opolskiego, a także o pracujących tam b. funkcjonariuszach SB i MO. Podaję linki do niektórych publikacji.
http://www.kurierbrzeski.com.pl/?p=636
http://lustronauki.wordpress.com/2009/09/24/tadeusz-cielecki/
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_56.htm
http://lustronauki.wordpress.com/2009/08/16/andrzej-kacki-%E2%80%93-tw-ps-%E2%80%9Ealter-ego%E2%80%9D/
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081025/POWIAT01/821253208
http://www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081029/POWIAT01/861940005
Równie dobrze można by na tej podstawie powiedzieć, że Z. Bereszyński prowadzi jakąś wojnę z Uniwersytetem Opolskim, ale byłaby to taka sama bzdura jak to co p. Szubert pisze na temat rzekomej wojny z ZR. To nie jest zwalczanie instytucji ale działanie dla ich dobra, by mogły się oczyścić i rozliczyć z historią. To samo dotyczy "Kulis Powiatu". To właśnie Z. Bereszyński wiele miesięcy temu ujawnił b. TW w redakcji "Kulis Powiatu" (Andrzej Szatan, TW ps. Beata).
http://www.bereszynski.cba.pl/rewolucja_historia_50.htm
Warto też zobaczyć kto i w jaki sposób zaatakował Z. Bereszyńskiego gdy na forum PON podano link do publikacji o b. funkcjonariuszach SB i MO na UO.
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt267.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
A. Szubert znów manipuluje wypowiedzią na temat spuszczania ze schodów. Po raz kolejny "zapomina" dodać w jakim kontekście pojawiła się ta wypowiedź.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,80924642,87604892,jeszcze_jedna_proba_szantazu.html
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 12:42 pm    Temat postu: Uwaga - dezinformacja Odpowiedz z cytatem

W jednym z poprzednich postów napisał Pan (a właściwie Bereszyński - Pan to tylko wkleja): "Andrzej Szubert rzecznikiem prasowym Grzegorza Fraszka?".
No cóż... Na prośbę G. Fraszka wrzuciłem jego skargę, przy czym nie zabierałem głosu w jego imieniu ani nie komentowałem jego skargi. Jedynie ją wkleiłem.
To Bereszyński występuje jako rzecznik prasowy Gleicha (i Gilewicza)! W internecie, na łamach GW, przy pomocy radia Opole.
http://miasta.gazeta.pl/opole/1,35114,7141357,Nazywaja_agentem_bohatera.html
Na forum gazety pl napisał Bereszyński, cytuję:
"Jestem w stałym kontakcie z rodziną Gleichów. Wszystko, co robię w tej sprawie, dzieje się za ich wiedzą i aprobatą."
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,101539766,101612997,Re_Nazywaja_bohatera_agentem.html
A w innym miejscu:
"Pan Ryszard Gleich nie "buszuje" w internecie. Ludzie w jego wieku rzadko zaglądają na fora i strony www, nawet jeśli są tam informacje na ich temat. Tak np. przez całe miesiące nie miał pojęcia, co w związku z jego osobą wyprawia w internecie Andrzej Szubert, a nawet obecnie zna on te sprawy wyłącznie z relacji osób trzecich."
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,101539766,101618844,Re_Nazywaja_bohatera_agentem.html

Renek być może nie buszuje w internecie. Latami robił to za to jego syn Rafał, jako "Raf 58" i "strg".
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,57291498,57291498,_60_a_href_http_www_republika_pl_internowani_z.html
Od momentu ujawnienia sprawy Renka Rafał po prostu zniknął. Choć nikt jemu nie zabrania zabierania głosu, np. na forach gadzinówki, gdzie "buszował" on latami. Fraszek natomiast, w wieku podobnym jak Renek, nie ma syna buszującego, jak Rafał w przeszłości, w internecie. Ja spełniłem jedynie jego prośbę. Jego "rzecznikiem" - w przeciwieństwie do Pana i Bereszyńskiego występujących w roli apologetów Piasta i Renka - nie jestem.

W kolejnym poście napisał Pan:
"Andrzej Szubert napisał: "On takie możliwości na PON i SW Katowice ma (Donata Wnuk, Andrzej Kuczuk)". Nieprawda! Donata Wnuk już nie może zabierać głosu na forum PON. Została cichaczem zablokowana, bez formalnego powiadomienia. Mnie odebrano już głos na forum SW Katowice, gdzie nadal wypowiada się A. Szubert. Z. Bereszyński zaczął pisać o działaniach OSPN na swojej stronie internetowej dopiero wtedy gdy odebrano mu głos na forum PON. Gdy pozbawiono go możliwości obrony na forum PON, nie miał innego wyjścia niż replika na własnej stronie internetowej."

Panie Kuczuk! Jest to czysta erystyka i kłamstwa.
Bereszyński ma nadal możliwość pisania na forum PON czy SW Katowice. Po prostu znajdzie kolejny "substytut". Najpierw była Donata Wnuk, teraz jest Pan, po Panu będzie ktoś następny. W każdym bądź razie, już po usunięciu go z forum PON zawsze znalazł Bereszyński jakiś "substytut" wklejający jego teksty i linki! Polemiki na jego (Donaty Wnuk) wątkach sam prowokował!
Natomiast my nie mamy żadnej możliwości odpowiedzi na jego ataki i kłamstwa na jego stronie.
http://www.bereszynski.cba.pl/aktualnosci.htm

Oczywistym kłamstwem jest Pana stwierdzenie, że ja nadal wypowiadam się na SW Katowice, podczas gdy Pan stracił tam prawo głosu! Wątki z naszą polemiką zostały zamknięte i ja też nie mam prawa na nich cokolwiek napisać, a mój komentarz do oświadczenia Bereszyńskiego admin z forum SW Katowice usunął. Nie wypowiadam się więc "nadal". Łże Pan w żywe oczy!

W ostatnim wpisie podaje Pan przykład mojej domniemanej "nierzetelności". Celowo i świadomie zaciera Pan różnicę pomiędzy ujawnianiem przez Bereszyńskiego agenta w jakiejś instytucji, a atakami na nią. Bereszyński ujawnia agentów tu i tam, ale nie wszystkie instytucje o tych agentów atakuje i domaga się od nich rozliczenia za ujawnionego agenta.
To przecież ja sam napisałem, że Bereszyński ujawnił agentów w różnych instytucjach. Natomiast żadna z nich nie jest przez niego tak mocno atakowana o "wytłumaczenie się i rozliczenie" za "Krzysztofa" (który z niej ustąpił) jak Zarząd Regionu. Mimo iż inni agenci w tych innych instytucjach nadal funkcjonują. No i oni byli faktycznymi agentami, co donosili (nawet brali pieniądze), a nie tylko "podpisali" - jak "Krzysztof" - który podpisał, ale nie donosił!
Na życzenie wkleję co najmniej 20 linków z atakami Bereszyńskiego na ZR. Niech Pan wklei podobną ilość linków z jego atakami na Kulisy Powiatu. Ale z atakami, a nie ze zwykłą informacją, że jest tam agent!
Kontekst "spuszczania ze schodów" jest jednoznaczny! Domagałem się od Bereszyńskiego usunięcia kłamst z jego tekstu. On mnie straszył sądem i szantażował ujawnieniem materiałów mnie kompromitujących. Proszę poczytać sobie jego maile do mnie!
http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt171.html?postdays=0&postorder=asc&start=0
Nie uległem jego straszakom. Ujawniłem, że jest on manipulatorem i fałszerzem historii.
Za to właśnie chciał mnie "spuszczać ze schodów i szczuć psami".

Stosuje Pan, a właściwie Bereszyński (bo Pan tylko wkleja jego teksty, a on płacze, że nie ma możliwości zabierania tutaj głosu) całą gamę manipulacji i odwracania uwagi od głównego tamatu.
A więc rozwodnianie tematu poprzez wtrącanie nieistotnych spraw.
Zarzuca mi Pan, że występuję jako rzecznik Fraszka, podczas gdy to Pan występuje jako rzecznik Bereszyńskiego, Renka i Piasta (robił to Pan w niezwykle zaangażowany sposób na forum SW Katowice).
Celowo zaciera Pan różnicę między ujawnianiem agentów a atakami na wybrane instytucje.
Na SW Katowice atakował mnie Pan o drobnostki. Napisałem tam "wymeldował" zamiast "wyrejestrował", co w języku potocznym jest tym samym. Pan wywołał o to burzę w szklance wody, że się nie znam, nie mam pojęcia itd. A czy ja muszę używać żargonu esbe?
Zarzuca mi Pan oderwany kontekst "spuszczania ze schodów", a sam Pan cały kontekst przemilcza.
Cały czas te same stare, wypróbowane metody Bereszyńskiego - "a u was murzynów biją" lub "łapaj złodzieja". Wszystko to ukraszone pokrętną erystyką i sofizmatami. W podobny sposób jestem w stanie udowodnić, że Ziemia jest płaska, księżyc kwadratowy (sześcienny) a Bereszyński jedyny prawdomówny i niezłomny na Opolszczyźnie.
A na temat jego ewidentnych i udowodnionych manipulacji, instrumentalnego wykorzystywania teczek, straszenia i szantażowania innych "kwitami" nie napisał Pan ani słowa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Sro Lis 11, 2009 6:50 pm    Temat postu: ... Odpowiedz z cytatem

Andrzej Szubert napisał: "No cóż... Na prośbę G. Fraszka wrzuciłem jego skargę, przy czym nie zabierałem głosu w jego imieniu ani nie komentowałem jego skargi. Jedynie ją wkleiłem".

A.Sz. oczywiście niczego nie komentuje. Tylko wkleił, choć jego kolejne wpisy to głównie obelżywy komentarz pod adresem Z. Bereszyńskiego. G. Fraszek mieszka w Kluczborku w Polsce, A. Szubert mieszka w Niemczech. Aby p. Szubert miał co wkleić, p. Fraszek lub ktoś z bliskich mu osób musiał przesłać mu mail z tekstem "skargi". Ten ktoś mógł równie dobrze sam umieścić tekst w internecie, bo przecież umie korzystać z internetu. Ale zadanie to powierzono p. Szubertowi, bo to "fachowiec" od rozrób w internecie. Ale panowie Szubert i Fraszek nie mają oczywiście ze sobą nic wspólnego... Równie wiarygodna jest cała reszta tego co pisze p. Szubert. Wyraźnie widać kto za kim stoi, kto kogo inspiruje, kto komu zleca pewne zadania... Ja nie zapieram się swoich związków ze Z. Bereszyńskim. Pan Szubert wbrew oczywistym faktom próbuje negować swoje związki z p. Fraszkiem i jest to nieuczciwe, podobnie jak cała reszta tego co robi p. Szubert. Panu Szubertowi nie odebrano prawa głosu na katowickim forum SW, a mnie tak. To p. Szubert łże w żywe oczy próbując przedstawiać sprawy inaczej. Z. Bereszyński nie może osobiście zabrać głosu ani na forum PON ani stronie internetowej OSPN, gdzie też umieszczono oszczercze oświadczenia na jego temat. Może bronić się tylko na swojej stronie internetowej i na tych forach gdzie nie ma cenzury. Takie są fakty. Broni się tam gdzie może i ma do tego prawo. To A. Szubert od roku prowadzi kampanię nienawiści w stosunku do Z. Bereszyńskiego, atakując go w obelżywy sposób na wszystkich możliwych forach. To także łatwe do sprawdzenia fakty.
Powrót do góry
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Lis 15, 2009 1:42 am    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Panie Kuczuk, wkleił Pan tekst Bereszyńskiego doskonale ilustrujący to, co napisałem wcześniej. A więc, że Bereszyński stosuje całą gamę manipulacji, pokrętną erystykę i zasadę - a u was murzynów biją!
Mój komentarz pod adresem Bereszyńskiego nie był obelżywy. Stwierdzał fakty, poparte cytatami.
Gdyby Bereszyński nie był manipulatorem, nie mógłbym go tak nazwać. Ponieważ jest manipulatorem, stwierdzam tylko zaistniały fakt.
Bereszyński mieszka w Polsce, Gleichowie w Niemczech. Bereszyński utrzymuje z nimi stały kontakt. Wszystko co robi w tej sprawie, robi za ich wiedzą i aprobatą. Sam o tym pisał na forum gadzinówki! Ale według niego nie ma w tym nic podejrzanego.
Natomiast jeśli ja utrzymuję kontakt ze starym znajomym z czasów zdelegalizowanej "S" i na jego prośbę wklejam jego skargę, to jest to nagle podejrzane!
Nigdzie i nigdy nie twierdziłem, że z Fraszkiem nie mam nic wspólnego. Jedynie podkreślałem, że nie jestem przez niego - co insynuuje Bereszyński - "inspirowany".
Jeśli mam jakiekolwiek "związki" z Fraszkiem, którego znam od ćwierćwiecza, to wyłącznie natury towarzyskiej. Cóż w tym podejrzanego???
To związki Bereszyńskiego z Gleichami są podejrzane! Bo znają się od niedawna. To Bereszyński Gleichom dorobił wyssane z palca konspiracyjne "zasługi". A Gleicha z agenta przerobił na bohatera. Wyraźnie tutaj widać "kto za kim stoi".
To Bereszyński jest inspirowany przez Gleichów. W ich imieniu zabiera głos w mediach i internecie. Nie przeszkadzają mu ich obłędne kłamstwa na ich internetowej stronie.
Za odebranie Panu prawa głosu na SW Katowice nie ja ponoszę odpowiedzialność. Proszę spojrzeć do lusterka!
Bereszyński nie ma potrzeby zabierać osobiście głosu tutaj. Ma dyspozycyjny substytut wklejający jego teksty.
Kampanię nienawiści prowadzi Bereszyński. Nie ja chciałem go "spuszczać ze schodów i szczuć psami"! Bereszyński nie broni się. On szczuje, atakuje, pomawia, oskarża, a przede wszystkim kłamie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Andrzej Kuczuk
Gość





PostWysłany: Nie Lis 15, 2009 2:50 pm    Temat postu: Znowu Pan kłamie i manipuluje Odpowiedz z cytatem

Czy Z. Bereszyński założył gdzieś jakiś wątek, którego tytuł byłby dla Pana obrażliwy? Nie to Pan założył już wiele takich wątków na różnych forach, nadając im tytuły obelżywe w stosunku do Z. Bereszyńskiego. Także na forum PON. To Pan "dyskutuje" z użyciem obelżywego języka, który wyklucza jakąkolwiek poważną dyskusję. Oto parę próbek Pańskiej "kultury dyskusji".
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,93529439,102131969,karawana_idzie_dalej_.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,93529439,102678035,Re_esbecka_mentalnosc_towarzysza_Bereszynskiego_.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,100519350,100527125,Re_Czas_na_zmiany_.html
Znowu manipuluje Pan cytatem na temat spuszczania ze schodów. W związku z tym po raz kolejny przypominam, w jakim kontekście pojawiły się te słowa.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,80924642,87604892,jeszcze_jedna_proba_szantazu.html
Powrót do góry
Sylwia



Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 67

PostWysłany: Sro Gru 07, 2016 7:19 pm    Temat postu: Forumoteka.pl Odpowiedz z cytatem



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Andrzej Szubert



Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 48

PostWysłany: Nie Lis 15, 2009 6:40 pm    Temat postu: Jak zwykle Pan kłamie... Odpowiedz z cytatem

http://forum.gazeta.pl/forum/w,65,100824786,100832967,Andrzej_Szubert_klamca_intrygant_manipulator.html
http://forum.gazeta.pl/forum/w,26289,93529439,101102686,szantazysta_i_tchorz.html

Panie Kuczuk, bije Pan pianę...
Ja nie "szantażowałem" Bereszyńskiego. Domagałem się jedynie od niego, aby usunął kłamstwa z tekstu o Stobrawce. To on straszył mnie i szantażował sądem, ujawnieniem "kwitów" mających skompromitować mnie i moją żonę. Cytuję:

"Chcesz wojny, skurwysynu? Będziesz miał wojnę. Pisząc o kluczborskiej "Solidarności" wyidealizowałem twój wizerunek, pomijając wiele wstydliwych faktów na twój temat. Pominąłem wszystko, co mogłoby ciebie kompromitować lub ośmieszać. Pisałem tylko to, co mogłoby dobrze o tobie świadczyć. To samo dotyczy twojej żony. Nie napisałem wszystkiego na wasz temat, choć mogłem. Napisałem wam piękne życiorysy, wyprane ze wszystkich brudów. Zrobiłem tak, bo nie jestem świnią i nie lubię grzebać się w brudach. Ale koniec z tym. Chcecie wojny, będziecie mieć wojnę. Napiszę całą prawdę na wasz temat, a na twój temat w szczególności. A jest o czym pisać! Wszystko na podstawie dokumentów. To będzie twój koniec, szmaciarzu! Byłeś, jesteś i będziesz zerem, panie Nikt Znikąd. Ja napisałem ci super-życiorys i to był mój wielki błąd.
Teraz ludzie poznają całą prawdę na twój temat, gnojku."


Albo:

"spotkamy się w sądzie, gnojku!"

http://porozumienie.mojeforum.net/temat-vt171.html?postdays=0&postorder=asc&start=0

W tym miejscu dodam jeszcze:

http://solidarni.org/wolni_i_solidarni/aktualnosci_sw/komentarz_do_oswiadczenia_zb
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum porozumienie.forumoteka.pl Strona Główna -> Dyskusje Ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz dodawać załączniki na tym forum
Możesz ściągać pliki na tym forum




Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group